Archiwa kategorii: Ogrody

Ogród pachnący majem :)

Jak to właścicielka ogrodu stwierdziła – szkoda, że nie można uchwycić zapachu ogrodu i przekazać na zdjęciu. Szkoda, że jeszcze nie ma pachnących zdjęć, ale wtedy nie można by zatęsknić na nowo za wiosną. Nawąchałam się za wszystkich konwalii, bzów, kaliny, róż i tak bez końca można by wymieniać. Najpiękniej mi się wąchało tę wiosnę w uroczym kąciku z ławeczką. Można tam tak siedzieć, napawać się pięknym widokiem i cieszyć się wiosną… Nałapać tej wiosny tyle, żeby starczyło na całą zimę. Ach, jak tam jest pięknie… :)

_MG_1185 _MG_1195 _MG_1237 _MG_1268 _MG_1284 _MG_1299 _MG_1311 _MG_1321 _MG_1325 _MG_1358 _MG_1400 _MG_1401 _MG_1405 _MG_1409 _MG_2934 _MG_2938 _MG_2950 _MG_2952 _MG_2953 _MG_2958 _MG_2965 _MG_2972 _MG_2978 _MG_3009 _MG_3019 _MG_3021 _MG_3029 _MG_3034

Ogród zmoknięty

Było zimno, wilgotno, nieprzyjemnie.. typowa listopadowa pogoda (brrr), a przede mną ogród – gigant. Naprawdę wielki i piękny! Mimo, że lubię kadry szaro-burą porą, to już nie mogę doczekać się wiosny :) Te młode pączuszki, te kwiatki nieśmiało wyglądające z ziemi… ach, rozmarzyłam się…

_MG_1168_MG_1171 _MG_1175 _MG_1177 _MG_1182 _MG_1192 _MG_1196 _MG_1197 _MG_1201 _MG_1205 _MG_1207 _MG_1215 _MG_1227 _MG_1247 _MG_1255 _MG_1257

Ogród w kolorach jesieni

Zakochana jestem w tym ogrodzie od pierwszego wejrzenia. Od pierwszej bladozielonej trawki, malutkiej jak zapałka, od pierwszych choineczek sięgających ledwie pasa. Sielski, wiejski, anielski :) O każdej porze roku uroczy, nawet w szaro-burym listopadzie. Już nie mogę się doczekać, aż wprowadzi się do niego wiosna i pokoloruje go na zupełnie inne barwy.

_MG_0750 _MG_0759 _MG_0770 _MG_0773 _MG_0774 _MG_0777 _MG_0791 _MG_0809 _MG_0810 _MG_0813 _MG_0825 _MG_0826 _MG_0839 _MG_0844